Jak wlatuje do australii to kieruje sie do citizens only i jeszcze nikt mnie nie zawrocil
Prawdopodobnie dlatego ze pomysleli ze nie znasz angieslkiego na tyle aby zrozumiec znaki i opisy okienek. Zawsze mozesz poprosic o special care na lotnisku i przewioza Cie elektrycznym wozkiem. Jest to serwis dla inwalidow i ludzi starszych nie mowiacych po angielsku.
Nie bylo to moim zamiarem, ale widocznie trafilem na czuly punkt.
Glupim i cynicznym jest udawanie glupka i cwaniakowanie aby skrocic sobie czas w kolejce do odprawy celnej. Kiedy juz poczujesz dume z tego jaki jestes sprytny bo "wykiwales"system popatrz za siebie na kolejke ktora udalo Ci sie ominac dzieki "sprytowi" i przyjrzyj sie dokladniej matkom ktore trzymaja dzieci na rekach, albo ludziom z noga w gipsie ktorzy w tej kolejce stoja.
Zachowanie ktore wydajesz sie tutaj promowac wzbudza we mnie obrzydzenie i wstyd za Ciebie, dlatego akurat z tego samego kraju pochodze.
Tak zgadza sie trafiles na czuly punkt czyli Twoje cyniczne wypowiedzi i obrazanie wszyskiech do okola nie tylko na tym forum.
Nie ma w tym zadnej dumy tylko zwykla obserwacja, a matki z dzieci powinny byc obsugiwane poza kolejka ale jaki kraj takie obyczaje
A tak nawiasem mowiac to jak by chcialy to tez moga sie udac do innego okiena nikt im tego nie zabrania.
Jak nastepnym razem wlaczysz komputer i zalogujesz sie na forum to pomysl o tych biednych dzieciach glodujacych w afryce ktore przeciez tam umieraja i pierwsze co zrob udaj sie na poczte i oddaj wszystkie dobra osobiste jakie posiadasz.
Zachowanie jakie promuje ?? Czy Ty na pewno dobrze sie czujesz ?
Uwierz mi nie musisz sie za mnie wstydzic a to ze jestes z tego samego kraju tez do niczego Cie nie uprawnia.
Resumuja jak to zwykle bywa TY nie wniosles nic nowego do tematu tylko robisz sobie osobiste wycieszki. Chlopie lecz sie podobno tutaj maja dobra opieke psychiatryczna.
A mnie dzisiaj rano na Tullamarine poproszono zebym przeszedl z dlugiej kolejki "nie australijskiej" do okienka dla Ozich, mimo ze polski paszport mam.
Dołączyła: 12 Sty 2006 Skąd: z dalekich przedmieść
Wysłany: 08-03-2010, 00:21
Pando_ napisał/a:
matki ktore trzymaja dzieci na rekach, albo ludzie z noga w gipsie ktorzy w tej kolejce stoja.
roberr napisał/a:
matki z dzieci powinny byc obsugiwane poza kolejka ale jaki kraj takie obyczaje
konrad242 napisał/a:
A mnie dzisiaj rano na Tullamarine poproszono zebym przeszedl z dlugiej kolejki "nie australijskiej" do okienka dla Ozich, mimo ze polski paszport mam.
dodo napisał/a:
Konrad , u ciebie to generalnie cos sie ostatnio odmienilo
jak tak dalej pojdzie to zaczniesz pisac jak tu fajnie
Chlopcy, lezke uronilam, albo i dwie. Ale trzymajmy sie tematu, prosze, bo tu o MOJ wyjazd do Ojczyzny chodzi
Jedz Magda na australijskim paszporcie i szansa ze bedziesz miec jakis problem jest znikoma. To tylko takim ludziom pokroju KzK czy starego wiarusa sie to przytrafia ze ledwie wyjda z samolotu w Polsce to wszystko im przeszkadza a bardzo krytykuja kogos jak zrobi to samo po wyjsciu samolotu w Oz.
W Polsce aplikuj o paszport jak masz czas pojsc do biura paszportowego, i w tydzien lub dwa bedzie gotowy do odbioru. Ja w 2007 aplikowalem o nowy i sie okazalo ze czasy miesiecznego czekania minely, zlozylem podanie 10 wrzesnia a wydrukowany byl juz 13 wrzesnia, 17 wrzesnia gotowy do odbioru az sie zdziwilem..inne czasy juz nastaly.
W Polsce aplikuj o paszport jak masz czas pojsc do biura paszportowego, i w tydzien lub dwa bedzie gotowy do odbioru.
Ja zamierzam uaktualnic paszporty dzieci w czasie najblizszej wizyty w PL.
Moim zdaniem warto, bo przepisy wizowe dzisiaj sa takie, jutro inne moga byc.
Zdaje sie, ze sa wyznaczone biura paszportowe do skladania wnioskow dla osob, ktore nie maja stalego miejsca zamieszkania w Polsce. Moze ktos wie?
Dołączyła: 12 Sty 2006 Skąd: z dalekich przedmieść
Wysłany: 09-03-2010, 12:04
niki napisał/a:
Zdaje sie, ze sa wyznaczone biura paszportowe do skladania wnioskow dla osob, ktore nie maja stalego miejsca zamieszkania w Polsce. Moze ktos wie?
Hmm, raczej nie, chyba, ze sie nigdy nie mialo stalego zameldowania w Polsce:
MSWiA napisał/a:
Bez zmian pozostaje zasada, że paszport wydaje organ właściwy ze względu na stałe miejsce pobytu osoby. Natomiast w przypadku braku stałego miejsca pobytu osoby ubiegającej się o paszport, Zniesiona została zatem procedura wyrażania przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych zgody na wydanie dokumentu paszportowego z pominięciem właściwości miejscowej, bowiem dokument będzie wydawany przez organ właściwy według ostatniego stałego miejsca pobytu tej osoby. Osobom, które nigdy nie posiadały stałego zameldowania na terytorium kraju, paszporty będą wydawane przez wojewodę właściwego według aktualnego miejsca pobytu
Jeszcze pytanko w sprawie wyrabiania polskiego paszportu w Australii: czy lepiej uderzać do Canberry czy Sydney?
Mi się parę tygodni temu skończyły strony w paszporcie i w tej chwili mam tylko tymczasowy w którym stron na pieczątki wiele nie ma
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach